Suma kątów, za którymi tęsknię, jest na pewno większa od 360.

Jest to wypowiedź pana Stanisława Jerzego Leca z jego znanego dzieła „myśli nieuczesane” (lubię, choć mam lekką traumę, bowiem rysunkowy mężczyzna na okładce tej książki czesał się nożem. Serio, nie wiem jak to wydanie mogło się sprzedawać, nigdy w życiu nie położyłabym czegoś takiego na szafce nocnej).

Tak.

Miałam dziś w pracy szkolenie z zarządzania czasem. Wniosek, jaki mi się nasunął, był następujący: w pracy jestem znakomicie zorganizowana, jednak brakuje mi zupełnie poukładania w czasie wolnym. NAJWIĘCEJ czasu spędzam na rzeczach Nieważnych i Niepilnych, natomiast żadnego na Ważnych i Niepilnych (z samej nazwy wynika, że Pilne nie należą do przyjemności, bo jak coś jest pilne to przestaje być zabawne). Muszę przy tej okazji odpowiedzieć sobie na pytania i powtórzyć kwestie poruszane wcześniej w poście o rzeczach które lubię i tym ostatnim. Co jest dla mnie ważne? Co chciałabym robić i na co mieć więcej czasu? Co mogę wyrzucić do „kosza” jako Nieważne i Niepilne? Myślę, że w życiu prywatnym jest to jeszcze istotniejsze, niż w pracy. Ja najbardziej chciałabym robić coś ze swoją kreatywnością, póki co jednak wygląda to mniej więcej tak:

6424_8361_500

Nic dziwnego, nieużywany organ zanika. Dorastając zapomniałam codziennie pozostawać w kontakcie z pretensjonalną i artystyczną częścią osobowości, jednym z trendów dwatysiącedziesiątych lat był paskudny cynizm i „miej wyjebane”, więc było mi na rękę wytłumienie ckliwości i takich pierdół jak próby pisania tekstów piosenek czy opowiadań. Czy jest dla mnie ratunek?

Reklamy

3 thoughts on “Suma kątów, za którymi tęsknię, jest na pewno większa od 360.

  1. Haniako pisze:

    Oczywiście! Pierwszy krok masz już za sobą, uświadomienie sobie, że coś jest nie tak ;) Ja ostatnio odkrywam i dowiaduję się, jak bardzo upośledziło się moje rysowanie, wczoraj przed snem pomyślałam, że tak dawno nie rysowałam nic tak dla siebie, po prostu… No tragedia. Polecę Ci książkę „Droga Artysty” (do znalezienia pdf w google), chociaż nie skonczyłam jej, to są w niej różne ćwiczenia na „odblokowanie” naszego wewnętrznego artysty. Zaczęłam je realizować, ale potem przygniotła mnie sesja, itd, ale chcę do tego wrócić. A nuż Ci to pomoże? Jeśli lubisz pisac opowiadania, to pisz! A te, z których będziesz najbardziej zadowolona, chętnie poczytam na blogu :)

    W kreatywności mi pomaga także szukanie pomysłów na Pintereście, czytanie blogów o designie (szukam nowych treści na czytniku feedly.com, dodajesz sobie, co chcesz obserwować i chłoniesz :D), lubię też TEDy.

    Powodzenia i trzymam kciuki, pisz kobieto, bo dobrze się Ciebie czyta. :)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s